5 miesięcy temu

Dekalog na Black Friday
i pomysły last minute

Jak kreatywnie wykorzystać „czarny piątek”? Co zrobić na Black Friday, by zwiększyć swoją sprzedaż? Czym dogodzić swoim klientom? Czy wystarczy przecenić produkty? Jak rabatować, żeby nie zbankrutować?

 

Black Friday kojarzy się jednoznacznie. To promocje, przeceny, okazje, rabaty, wyprzedaże. Najczęściej szukanymi hasłami w sieci powiązanymi z „black friday” i „czarny piątek” są: złote tarasy, aliexpress, zara, decathlon, zalando, douglas, ikea, iphone, zegarki, zmywarka, ekspres do kawy itp. Jak widać internauci poszukują:

  • wyprzedaży w konkretnych lokalizacjach,
  • rabatów od wybranych marek
  • lub promocji na produkty, które szczególnie ich interesują.

W związku z Black Friday internauci pytają wprost:

  • jakie sklepy?
  • gdzie warto?
  • gdzie najtaniej?
  • gdzie kupować?
  • gdzie się opłaca?
  • gdzie największe promocje?

Czas przed Black Friday aż do okresu po Świętach Bożego Narodzenia jest najgorętszy jeśli chodzi o sprzedaż. Jak przygotować się na to wielkie święto zakupów? Czy mała, lokalna firma również może na nim skorzystać? Jakich 10 przykazań powinna przestrzegać?

Za moment odpowiem. Najpierw geneza.

 

Kto wymyślił Black Friday?

Przedświąteczny szał zakupów przyszedł do nas z USA. Black Friday określa dzień następujący po Święcie Dziękczynienia. Dlaczego „czarny piątek”? Tę nazwę wymyślił departament policji w Filadelfii. Nazwa stanowiła opis chaosu panującego w ten dzień na drogach i przed większością sklepów. Chaos był wynikiem popularnych, organizowanych w połowie XX wieku parad uświetniających Święto Dziękczynienia. Większość parad było sponsorowanych przez lokalne lub ogólnokrajowe sklepy i domy towarowe. Była to okazja do promocji i szansa na większą sprzedaż. Dzień otwierający sezon zakupowy był dla policji koszmarem, który przejawiał się licznymi wypadkami samochodowymi, aktami agresji i kradzieżami sklepowymi.

Jakoś mnie to nie dziwi i czasy niewiele się zmieniły. Wystarczy przypomnieć sobie nie tak dawne a już kultowe promocje Lidla, które generowały walki o karpie, wojny o masło, czy bójki o torby marki Witchen i roboty kuchenne.

 

Kiedy jest Black Friday?

Dzień szalonych wyprzedaży przypada na ostatni piątek listopada. W tym roku odbędzie się 23 listopada.

 

Pomysły last minute

 

Przeceny:

  • na produkt
  • na usługę
  • na wszystko w sklepie online/magazynie
  • do wyczerpania zapasów
  • do wyczerpania miejsc

Pakiety:

  • połączone produkty, najlepiej powiązane ze sobą tematycznie, ze zniżką

Gratisy:

  • oferty typu „-50% na drugą sztukę”
  • oferty typu „2+1”, gdzie trzeci produkt jest gratis
  • darmowa wysyłka
  • darmowy dowóz

 

Oferta typu „-50% na drugą sztukę”

 

W działaniach promocyjnych warto wziąć pod uwagę dodatkowe dni, takie jak:

  • Cyber Monday przypadający w tym roku na 26 listopada
  • Dzień Darmowej Dostawy, który obchodzimy 5 grudnia

Cyber Monday (czyli „cyber poniedziałek”) jest zasadniczo tym samym, co Black Friday, ale dotyczy akcji online.

 

Przykład z zastosowaniem wielu technik: darmowego transportu, przedłużenia akcji z Black Friday na „Black Weeks”, stopniowania rabatu 25%, 40%, 60%, prezentów za zakupy.

 

 

Dekalog na Black Friday

Są pewne kwestie, których część marek i sprzedawców nie są świadomi, bądź naiwnie wierzą, że nawet popełniając poniższe błędy i tak popłyną na fali wielkiego święta rabatów. Otóż nie popłyną.

Oto dekalog na „czarny piątek”. Warto potraktować go poważnie.

1. Nie łam reguł gry.

Zauważyłeś pewnie, że nazwałam ten szczególny czas „wielkim świętem rabatów”? Dlaczego więc oferujesz swojemu klientowi zniżki na poziomie, wobec którego sam przeszedłbyś obojętnie? Sorry, ale to czas poważnych ofert i mega zniżek! Jeśli w ogóle chcesz brać udział w tej grze – graj zgodnie z jej regułami. Przyznaj, że oferta 50% taniej to coś, czemu trudno się oprzeć.
W zależności od produktu, czy usługi dobierz poziom promocji tak, by klient miał poczucie, że jest to coś wyjątkowego. Miej z tyłu głowy, że ludzie szukają możliwie najtańszych ofert. Ten dzień dla nich to polowanie na okazje. Zastanów się więc teraz, jak Twoje 5% wypadnie w jego oczach, a Ty sam na tle konkurencji.

 

2. Nie wietrz magazynów.

Wyprzedawanie na potęgę i za pół ceny tego, co do tej pory nie sprzedawało się gładko, nie jest najlepszym pomysłem. Najpierw lepiej zastanowić się, dlaczego do tej pory to nie sprzedawało się dobrze. Może warto dać tym produktom jeszcze jedną szansę, lepszą strategię, niż pozbyć się ich za pół ceny, a może przy okazji ze stratą dla własnego budżetu.

 

3. Nie dodawaj bonusów od czapy.

Jeśli zdecydowałeś się nie ciąć cen i chcesz złowić klienta poprzez dodanie gratisa do podstawowego, pełnowartościowego produktu, spraw przynajmniej, by gratis nie był wart funta kłaków. Taki gratis powinien mieć wartość odczuwalną dla klienta. Musi być na tyle atrakcyjny, by w pakiecie z podstawowym produktem za 100% ceny wyglądał na okazję nie do odrzucenia! Dodanie ekstra jakiejś za przeproszeniem „popierdółki” i liczenie na to, że klient rzuci się na przycisk „KUP TERAZ” może sprawić, że prędzej osiwiejesz, niż doczekasz się spektakularnej sprzedaży.

 

4. Nie ograniczaj się do piątku.

Black Friday to tylko nazwa akcji i zjawiska. Tak naprawdę może rozpocząć się na tydzień przed rzeczywistym „blakfrajdejem” i równie dobrze może trwać przez cały weekend aż do i włącznie z Cyber Monday. Może tak naprawdę trwać nawet do świąt, chociaż moim zdaniem tak rozwleczona w czasie oferta promocyjna będzie mieć słabszą „siłę rażenia” niż sprzedaż limitowana w czasie.

Black Week, zamiast Black Friday, czyli oferta przedłużona na cały tydzień

 

5. Nie zapominaj o kontekście świąt.

Black Friday to przede wszystkim czas zniżek na… świąteczne zakupy. Warto pamiętać o tym, że osoby korzystające z promocji szukają rzeczy nie tylko dla siebie, ale również upominków pod choinkę dla bliskich. Dlatego komunikacja powinna nawiązywać do przedświątecznego okresu. Może warto zmodyfikować opisy produktów pod tym kątem, przygotować stronę lądowania z produktem lub usługą w świątecznym klimacie?

 

6. Nie kasuj maili.

Zapewne w tym gorącym okresie Twoja skrzynka mailowa napuchnie od wiadomości z ofertami na Black Friday. Wiele z nich napisanych zostało przez profesjonalistów, marketerów, copywriterów. Nie kasuj tych maili! Weź z nich to, co najlepsze dla Ciebie. Zainspiruj się nimi. Przyglądnij się treściom, grafikom, by w kolejny roku jeszcze lepiej przygotować się do przeprowadzenia własnej akcji mailingowej.

 

7. Nie przepłacaj.

W okolicach Black Friday koszty promocji postów na Facebooku poszybują w kosmos! Pomyśl o reklamowaniu się dużo wcześniej, 2-3 tygodnie przed Black Friday, a jeśli jest już za późno, pamiętaj, że płatną reklamę warto zrobić nawet na 2 tygodnie przed samymi świętami Bożego Narodzenia (ok. 15% osób zostawia zakupy świąteczne na ostatnią chwilę). Do dyspozycji masz też początek Nowego Roku. Wtedy możesz pokusić się o kolejną akcję wyprzedażową i wzmocnić jej zasięg płatną reklamą na Facebooku.

Przykład reklamy płatnej na Facebooku w okresie Black Friday

 

8. Nie czekaj, aż się domyślą.

Daj znać swoim odbiorcom, że w danym okresie mogą kupić coś taniej, lepiej, sprytniej. Zawczasu zaplanuj odpowiednie działania w punktach styku klienta z Twoją firmą, czyli:

  • na stronie firmowej (oferta w sklepie online, pop up, baner, licznik z upływającym czasem mobilizujący do zakupu),
  • w sklepie online (dostosowane oferty, odpowiednie komunikaty, grafiki),
  • w mailingu (treści, sekwencja maili, grafiki, video, przekierowanie do miejsca zakupu),
  • w mediach społecznościowych (grafiki, video, reklama, transmisja live, odpowiednie hasztagi: #blackfriday2018, #cybermonday2018),
  • w lokalu (plakat, ulotka, karta lojalnościowa, komunikat werbalny).

Nie licz na to, że klient domyśli się, że akurat w tym czasie właśnie u Ciebie pojawiła się super oferta. To Ty jesteś odpowiedzialny za to, jak szerokie grono dowie się o Twoich promocjach.

Moja zeszłoroczna propozycja na Black Friday – konsultacja za pół ceny

 

9. Nie pójdź z torbami.

Rabaty, darmowe wysyłki, płatne reklamy na Facebooku… to koszta, które prawdopodobnie poniesiesz przy okazji Black Friday. Jeśli niewłaściwie skalkulujesz zyski i straty – możesz uszczęśliwić klientów, a sobie narobić kłopotów.

Darmowa wysyłka ma sens, jeśli jej koszt był już wcześniej wliczony w podstawową cenę produktu.

Płatna reklama przyniesie zysk, kiedy potrafimy odpowiednio ją przygotować, stargetować, a jej koszt nie pożre nam połowy zysków ze sprzedaży.

 

10. Nie zapominaj o empatii.

Black Friday to czas, w którym klientom nie chodzi o to, ile pieniędzy wydadzą, tylko ile ich oszczędzą. Przygotowując wszystkie działania i podchodząc do tematu z perspektywy klienta, a nie sprzedawcy, mamy większe szanse na skuteczną kampanię marketingową.

 

Zaplanowałeś w tym roku Black Friday w swojej firmie? Jakie zniżki i na jakie produkty/usługi można u Ciebie upolować? Jak zachęcasz klienta do skorzystania z oferty? Podziel się w komentarzu.

 

Kategorie: emedia, marka



Może Ci się spodobać:

SKY-ROCKET.PL MARKETING, BRANDING, PR, KOMUNIKACJA, ORGANIZACJA WYDARZEŃ FIRMOWYCH
Projekt oraz realizacja GrafCenter Agencja Interaktywna SkyRocket